Czy zdarza Ci się czasem rozebrać na części liść usuwając zieloną blaszkę i zostawiając same „żyłki”? Albo obrać z kory gałązkę krzewu? A może lubisz łuskać pestki dyni lub słonecznika? A kiedy ostatnio rozbijałaś/rozbijałeś skorupkę orzecha? Zastanawia Cię, dlaczego o to pytam… Bo dziś chcę Ci opowiedzieć o tkankach roślinnych. Liść, gałązka, nasiona to części roślin. I wszystkie one, podobnie jak pozostałe organy roślinne, są zbudowane z tkanek.

Czy pamiętasz, co to jest tkanka? Na wszelki wypadek przypomnę – Tkanka to zespół komórek o podobnej budowie, pełniących określoną funkcję w organizmie. To właśnie dzięki wytworzeniu tkanek rośliny opanowały środowisko lądowe.
Tkanki roślinne dzielą się na dwie grupy: na tkanki twórcze i tkanki stałe. Pomyśl, co znaczą te dwa słowa: twórcze – stałe. Tak, masz rację – twórcze bo tworzą, stałe bo się nie zmieniają.
TKANKI TWÓRCZE
Tkanki twórcze to takie, których komórki bardzo intensywnie i regularnie się dzielą tworząc nowe komórki. Dzięki temu roślina rośnie – przyrasta na długość i na grubość. Takie tkanki, które powodują wydłużanie się rośliny znajdziemy w wierzchołku łodygi i w stożku wzrostu korzenia. A taka, która powoduje przyrost rośliny na grubość jest i w łodydze i w korzeniu – nazywa się miazga.
